ZATOR. Policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali 50-letniego mieszkańca gminy Zator, który nocą poruszał się hulajnogą elektryczną będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna odpowie za popełnione wykroczenia przed sądem.
Do interwencji doszło w nocy z soboty na niedzielę, z 4 na 5 lipca. Funkcjonariusze patrolujący ulice Zatora tuż po północy zatrzymali do kontroli mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną ulicą 1 Maja.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 50-latek miał około jednego promila alkoholu w organizmie, co oznacza stan nietrzeźwości. W związku z tym policjanci skierują do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu wniosek o jego ukaranie.
Wysokie kary za jazdę hulajnogą po alkoholu
Przepisy przewidują surowe konsekwencje dla osób kierujących hulajnogami elektrycznymi po spożyciu alkoholu. Za poruszanie się hulajnogą po jezdni w sytuacji, gdy nie jest to dozwolone, grozi mandat w wysokości 100 zł.
Znacznie wyższe kary dotyczą jazdy pod wpływem alkoholu. Kierujący znajdujący się po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) może zostać ukarany mandatem w wysokości 1000 zł. Natomiast za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości, czyli przy stężeniu przekraczającym 0,5 promila alkoholu, mandat wynosi 2500 zł.
Policja apeluje o rozsądek
Policjanci przypominają, że alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem. Dotyczy to również użytkowników hulajnóg elektrycznych, którzy jako pełnoprawni uczestnicy ruchu drogowego odpowiadają za bezpieczeństwo swoje i innych.
Funkcjonariusze apelują o zachowanie trzeźwości i rozsądku. Nawet krótka przejażdżka po alkoholu może doprowadzić do groźnego wypadku i wiązać się z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi oraz prawnymi.


